Po co analiza przed zgłoszeniem
Negatywna opinia budzi emocje, a emocje nie pomagają w ocenie sytuacji. Jedni właściciele firm zgłaszają każdą krytyczną recenzję i dziwią się, że Google nie reaguje. Inni latami tolerują treści, które ewidentnie naruszają prawo, bo zakładają, że „nic się nie da zrobić”. Analiza wstępna ma rozdzielić te dwie sytuacje: wskazać, które opinie mają realne podstawy do zgłoszenia, a które są dozwoloną krytyką.
Dla nas analiza jest punktem wyjścia każdej współpracy. Ponieważ pracujemy w modelu wynagrodzenia wyłącznie za skuteczne usunięcie, nie mamy interesu w przyjmowaniu spraw bez szans. Dlatego wynik analizy jest szczery – również wtedy, gdy oznacza, że nie podejmiemy się zlecenia.
Analiza ma też wymiar praktyczny: oszczędza Twój czas. Zamiast samodzielnie przekopywać się przez zasady Google i przepisy, w krótkim czasie dowiadujesz się, czy w ogóle warto podejmować działania i jakie. Jeśli warto – masz od razu wskazaną ścieżkę. Jeśli nie – możesz spokojnie skupić się na odpowiedzi na opinię i na pozyskiwaniu nowych, prawdziwych ocen.
Co dokładnie sprawdzamy
Zespół ekspertów prawnych ocenia opinię w czterech wymiarach. Nie każdy ma znaczenie w każdej sprawie, ale wspólnie dają pełny obraz.
Naruszenia zasad Google
Sprawdzamy, czy treść mieści się w kategoriach zabronionych lub ograniczonych przez „Zasady dotyczące treści dodawanych przez użytkowników”: spam i fałszywe zaangażowanie, treści nie na temat, konflikt interesów, treści obraźliwe, nękanie, dane osobowe, treści o charakterze dyskryminującym. Oceniamy też, czy opinia dotyczy właściwego miejsca i czy nie jest częścią serii podobnych wpisów.
Podstawy prawne
Analizujemy, czy opinia może naruszać przepisy polskiego lub unijnego prawa – przede wszystkim dobra osobiste przedsiębiorcy, takie jak dobre imię (art. 23, 24 i 43 Kodeksu cywilnego), przepisy ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, gdy za opinią może stać konkurent, albo RODO, gdy w treści pojawiają się dane osobowe. Szerzej o tych podstawach piszemy w poradniku prawa firmy wobec opinii w internecie.
Fakty czy ocena
To często najważniejsza część analizy. Subiektywna ocena („obsługa była nieprzyjemna”, „za drogo jak na tę jakość”) jest co do zasady dozwolona. Twierdzenie o faktach („nie wydali paragonu”, „sprzedają podróbki”) można natomiast zweryfikować – i jeśli jest nieprawdziwe, może stanowić podstawę do zgłoszenia. Wskazujemy konkretne fragmenty, które mają znaczenie. Metodę opisujemy w poradniku opinia a twierdzenie o faktach.
Ślady braku kontaktu z klientem
Wiele krzywdzących opinii pochodzi od osób, które nigdy nie skorzystały z usług firmy. Sprawdzamy sygnały, które mogą na to wskazywać: niezgodność opisu z ofertą, daty niepasujące do godzin otwarcia, profil autora z podobnymi opiniami o innych firmach, brak śladu w Twoich rezerwacjach czy zleceniach. Takie informacje mogą znacząco wzmocnić zgłoszenie. Pomocny będzie też artykuł jak rozpoznać fałszywą opinię Google.
„Byłam w tym gabinecie w niedzielę, pani przy recepcji krzyczała na pacjentów, a lekarz nie miał uprawnień.” – W analizie sprawdzilibyśmy m.in., czy gabinet jest czynny w niedziele, czy osoba o takim profilu figuruje w kalendarzu wizyt oraz czy zarzut braku uprawnień jest twierdzeniem o faktach, które można obalić. Ocena zachowania recepcji to natomiast subiektywne odczucie.
Czego potrzebujemy od Ciebie
Analiza nie wymaga od Ciebie dużego nakładu pracy. Do formularza sprawdź opinię bezpłatnie wystarczy dołączyć:
- Link do opinii – bezpośredni odnośnik z Map Google lub z wizytówki; jeśli nie wiesz, jak go skopiować, możesz podać nazwę firmy i autora opinii.
- Krótki kontekst – czy znasz autora, czy był klientem, czego dotyczyła usługa, co Twoim zdaniem jest nieprawdą.
- Dane kontaktowe – abyśmy mogli przekazać wynik analizy.
- Opcjonalnie: dodatkowe informacje – np. informację, że w danym dniu firma była zamknięta. Dokumentów z danymi klientów nie przesyłaj na tym etapie – jeśli będą potrzebne, poprosimy o nie w bezpieczny sposób.
Co otrzymasz w wyniku analizy
Wynik analizy przekazujemy w zrozumiałej formie, bez prawniczego żargonu. Zawiera on:
- Ocenę, czy istnieją podstawy do zgłoszenia – w zasadach Google, w prawie, lub w obu tych obszarach.
- Wskazanie, które fragmenty opinii są problematyczne i dlaczego.
- Rekomendację dalszych kroków – zgłoszenie, odpowiedź na opinię, zebranie dodatkowych informacji albo pozostawienie sprawy bez działań.
- Wycenę zgodną z cennikiem, jeśli rekomendujemy zgłoszenie – z jasną informacją, że płacisz tylko po skutecznym usunięciu.
Jeśli opinia jest dozwoloną krytyką, powiemy Ci to wprost i – w miarę możliwości – podpowiemy, jak na nią odpowiedzieć. Pamiętaj, że wynik analizy to nasza ocena szans, a nie zapowiedź decyzji Google, która zawsze należy do platformy.
Co się dzieje po analizie
Decyzja należy do Ciebie. Możesz zlecić zgłoszenie, odłożyć sprawę lub zrezygnować – analiza do niczego nie zobowiązuje. Jeśli zlecisz działanie, przygotujemy uzasadnienie i złożymy zgłoszenie oficjalnymi kanałami Google, a postęp będziesz śledzić w Panelu klienta. Typowy czas opisujemy na stronie jak długo trwa usuwanie opinii Google.
Możliwe wyniki analizy
Każda sprawa jest inna, ale wyniki analizy zwykle mieszczą się w jednym z trzech scenariuszy. Opisujemy je, abyś wiedział, czego się spodziewać.
Są podstawy do zgłoszenia
Opinia narusza zasady Google, prawo albo jedno i drugie, a dostępne informacje pozwalają przygotować rzeczowe uzasadnienie. Wskazujemy wtedy rekomendowaną ścieżkę – zgłoszenie naruszenia zasad, zgłoszenie z przyczyn prawnych lub ich połączenie – i przedstawiamy wycenę. Więcej o samych ścieżkach przeczytasz na stronie zgłoszenie opinii Google.
Potrzebne są dodatkowe informacje
Czasem ocena zależy od faktów, które znasz tylko Ty: czy autor był klientem, czy opisana sytuacja w ogóle miała miejsce, czy firma oferuje usługę, o której mowa w opinii. Wtedy zadajemy kilka konkretnych pytań. Nie prosimy o więcej, niż jest potrzebne, a dokumenty z danymi osób trzecich – tylko wtedy, gdy są niezbędne i w bezpieczny sposób.
Opinia jest dozwoloną krytyką
Jeśli opinia opisuje prawdziwe doświadczenie i zawiera subiektywne oceny, nawet bardzo ostre, nie rekomendujemy zgłoszenia. Zgłaszanie takich treści nie przyniesie efektu, a może zaszkodzić wiarygodności przyszłych, uzasadnionych zgłoszeń. W takiej sytuacji dostaniesz od nas krótką wskazówkę, jak mądrze odpowiedzieć na opinię i co z niej wynika dla Twojej firmy.
Niezależnie od scenariusza wynik analizy pozostaje Twoją własnością informacyjną: możesz go wykorzystać do samodzielnego zgłoszenia, do przygotowania odpowiedzi na opinię albo po prostu do lepszego zrozumienia, co wolno, a czego nie wolno pisać o Twojej firmie w internecie. Nie wiążemy przekazania wyniku z obowiązkiem zlecenia.
O co możemy Cię dopytać
Aby analiza była trafna, czasem prosimy o uzupełnienie informacji. Najczęściej są to pytania o:
- okres, w którym autor mógł korzystać z Twoich usług, i to, czy znajdujesz go w swoich systemach,
- to, czy w opisanym dniu firma była czynna i czy świadczy usługę, o której mowa,
- wcześniejsze kontakty z autorem, np. reklamację, spór lub zakończoną współpracę,
- inne opinie, które pojawiły się w tym samym czasie i mogą być powiązane,
- Twoją odpowiedź na opinię, jeśli została już opublikowana.
Poufność i ochrona danych
Informacje, które nam przekazujesz, traktujemy jako poufne. Wykorzystujemy je wyłącznie do analizy i – jeśli zlecisz działanie – do przygotowania zgłoszenia. Nie publikujemy nazw naszych klientów ani szczegółów spraw i nie kontaktujemy się w Twoim imieniu z autorem opinii. Dane osobowe przetwarzamy zgodnie z RODO; szczegóły znajdziesz w polityce prywatności.
Zwracamy też uwagę na dane osób trzecich. Jeśli w opisie sprawy musisz wspomnieć o kliencie, ogranicz się do informacji niezbędnych. To ważne zwłaszcza w branżach objętych tajemnicą zawodową, takich jak medycyna, prawo czy doradztwo finansowe – tam nawet potwierdzenie, że ktoś był klientem, może wymagać szczególnej ostrożności.